W zimowej scenerii lasu Siemiechowskiego dzieci wzięły udział w wyjątkowym wydarzeniu – kuligu konnym, który na długo pozostanie w ich pamięci. Przejażdżka saniami wśród zaśnieżonych drzew była nie tylko wspaniałą atrakcją, ale także okazją do wspólnego spędzenia czasu na świeżym powietrzu.
Kulig odbył się dzięki uprzejmości Mariusz Hekłowski oraz Paweł Potępa, którzy zadbali o przygotowanie sani oraz piękne wystrojenie koni. Ich zaangażowanie i życzliwość sprawiły, że wydarzenie miało wyjątkowy, tradycyjny charakter.
Podczas kuligu nie zabrakło również pogadanek o bezpieczeństwie. Dzieci dowiedziały się, jak należy zachowywać się podczas zimowych zabaw, przejażdżek saniami oraz kontaktu ze zwierzętami. Była to cenna lekcja, która połączyła przyjemne z pożytecznym.
Zimowy kulig w okolicach lasu Siemiechowskiego dostarczył dzieciom wielu radości, uśmiechów i niezapomnianych wrażeń. Takie inicjatywy pokazują, jak piękne mogą być zimowe spotkania z naturą i lokalną tradycją.
M.R.



